Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajlandia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajlandia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 sierpnia 2013

Piękny Bokser



Słyszałam już wcześniej o tym filmie, jego tytuł przewijał się na różnych branżowych listach, ale nie było okazji aby go obejrzeć. Zahaczając temat ladyboys ponownie się przypomniał i stwierdziłam dlaczego by nie zerknąć na dzieło Ekachai Uekrongthama

Historia wciąga od pierwszych mrocznych kadrów, kiedy to wędrujemy wraz z pewnym dziennikarzem po klubach i ulicach Bankoku w poszukiwaniu Nong Tooma, sławnego tajboksera. Poszukiwania kończą się sukcesem i po sporym zamieszaniu na ulicy udaj się spotkać Tooma, który obecnie wygląda jak kobieta. Dziennikarz nie ma większych problemów z namówieniem gwiazdy bokserskiej by opowiedziała swoją historię. Poznajemy więc losy małego chłopca, który już jako parolatek jest niezwykle zafascynowany wszystkim co pozwoli mu choć przez chwilę czuć się jak dziewczynka. Ukradkiem lub czasami bardziej jawnie próbuje to podkreślić makijażem i strojem. Jego rodzina zauważa co się dzieje z małym Toomem, ojciec jest zaniepokojony, że stanie się transwestytą, matka przyjmuje to z większym spokojem. Losy przyszłego mistrza są naznaczone wieloma rozterkami w związku z rozdarciem pomiędzy tym jak się czuje a jakie posiada ciało. Ani religia, ani przyjaciele czy rodzina nie rozwiązują mentalnych dylematów młodego człowieka. Jest jednak ktoś, kto daje mu wskazówkę, coś co pozwala mu mieć nadzieję, że kiedyś odnajdzie spokój. To wędrowny mnich, któremu towarzyszy mały Toom, na pytanie chłopca o to " czy jeśli będzie spełniał dobre uczynki w tym życiu, spełni się to czego pragnie w przyszłym wcieleniu?" odpowiada " że ta nagroda może go spotkać już teraz". To jedna z piękniejszych scen, niosąca ziarno wyzwolenia, poczucia, że wszystko jest możliwe.
To co jednak jest priorytetem dla małego a później młodego Tooma to pomoc rodzinie, która żyje w strasznej biedzie. Wyrastając na postawną ale niezwykle delikatną osobę, jest ostatnim człowiekiem, którego można by posądzać o to, że lubi się bić. Bardziej z przypadku niż świadomie zostaje wciągnięty na ring podczas festynu i wygrywa walkę. Duża nagroda pieniężna, robi na naszym bohaterze ogromne wrażenie, dzięki niej jego bliscy mają przez wiele dni co jeść. Po wielu wahaniach, rozpoczyna treningi tajbokserskie. On ,który nie jest w stanie nikogo uderzyć, który nie umie się bronić, musi przełamywać swoją nieśmiałość, swoją delikatność by móc pokonać przeciwnika.Szkoleniowcy dostrzegają jego talent a on sam odnajduje piękno w tym sporcie, dzięki czemu łatwiej mu się w nim doskonalić. Jego tajemnica pragnienia bycia kobietą jednak wychodzi na jaw, trener dowiaduj się, że Toom uwielbia nakładać sobie makijaż, postanawia wykorzystać to jako atut marketingowy, by zwiększyć zainteresowanie walkami swojego podopiecznego. I tak swoją pozorną słabość Toom zaczyna przemieniać w siłę, czym więcej z niego szydzą, tym mocniej uderza.

Parinya Kiatbusaba

Ten scenariusz napisało życie a nie uzdolniony scenarzysta. To prawdziwa historia Parinya Kiatbusaba znanej jako Nung Toom. Gwiazdy boksu tajskiego, która dość szybko dostrzega, że to wszystko co się wokół niej dzieje to cyrk, tworzony ku uciesze publiczności, a ona sama coraz mniej odnajduje się w tym co ją otacza. Najbardziej chyba boli to, że jest oskarżana o to, że udaje transseksualistę tylko po to by przyciągnąć tłumy na swoje walki. Zaczyna także uświadamiać sobie, że już dłużej nie jest w stanie tak funkcjonować, ani żyć w zawieszeniu pomiędzy płciami.

Film naprawdę niezwykle pięknie opowiada o zagmatwanym życiu osoby uwięzionej nie w tym ciele, które powinno być jej przeznaczone. O walce nie tylko społecznej o prawo bycia sobą, ale przede wszystkim tej wewnętrznej burzy, która niesie ogromne cierpienia związane z rozbieżnością pomiędzy tym jak się jest postrzeganym a co się czuje. Ten obraz opowiada także o tym, że już jako kobieta, pomimo spełnienia swojego największego pragnienia, Parinya tęskni za Toomem. Niesie też przesłanie, by być po prostu sobą, że czasami to co się wydaje, że inni nie zaakceptują stanie się czymś co pozwoli spełnić marzenia, dokona się to co było przeznaczone, ale na skutek pomyłki tylko odroczone w czasie.

Trudne kwestie, ale niezwykle piękny sposób opowiedziane. Jeśli kogoś interesuje ta tematyka lub chce ją poznać bliżej- polecam
Moja ocena 7/10

wtorek, 6 sierpnia 2013

Ladyboys z Tajlandii

Muszę przez chwilę poqueerować, bo wyjdzie na to jeszcze, że to bardzo grzeczny blog. Miała być krótka notka, ledwie taki spamik a propos reklamy, którą zobaczyłam, trochę się moja wypowiedź niekontrolowanie rozrosła.


Miss Tiffany Universe 2007

Tajlandia jest wyjątkowa pod tym względem, trzecia płeć jest widoczna wszędzie.Urodą i seksapilem ladyboys czarują nadzwyczajnie,co głównie dziwi i jest istotą pomyłek przybywających do Tailandii turystów, w zdecydowanej większości tych zachodnich. To wszystko sprowadziło się do pewnego stereotypu, uważaj jak jedziesz do tego kraju, bo możesz pomylić kobietę z "facetem" To nie do końca facet w rozumowaniu naszych obiegowych opinii, to raczej kobieta uwięziona w ciele mężczyźni. Uroda Tajów jest na tyle elastyczna, że nawet bez zbytnej ingerencji chirurgicznej i hormonalnej, mogą realizować się w społeczeństwie jako kobiety. Tym bardziej, że prawo im nie zabrania ani nie stawia przeszkód by np. dokonywać ingerencji chirurgicznej w celu korekty płci. Problem jest tylko jeden, nie można zmienić płci w dokumentach, dla niektórych nie ma to znaczenia dla innych, to prawdziwa tragedia. Brak tej możliwości związany z oficjalnymi dokumentami skutkuje tak naprawdę uwięzieniem w kraju do końca życia, o czym piszą dziewczyny na pewnym blogu podróżniczym Słyszałam też opowieści o tym, że już bardzo młodzi ludzie, około 12-13 roku życia informują rodzinę, że to nie jest to ciało w którym chcieliby spędzić resztę życia i rodzice sami fundują im takie operacje.
Ja się zastanawiam przede wszystkim nad tym, jakie warunki, jakie czynniki istnieją ku temu w Tajlandii, że aż tak wiele osób staje się ladyboys? Czy gdyby przepisy były inne, inne uwarunkowania polityczne, czy też większa akceptacja społeczna , pozostałe kraje azjatyckie także wykazywałyby taką tendencję? Jest to bardzo intrygujące dla mnie pytanie. Wiem o kilku miejscach, na azjatyckiej mapie, w których trzecia płeć istnieje w zbiorowej świadomości a nawet jest możliwość zapisania jej w oficjalnych dokumentach.Chyba jednak nigdzie to zjawisko nie występują aż na taką skalę. Myślę,że sami Tajowie bardzo liberalni w tych sprawach starają się czasami wykorzystać ten stereotyp prawdziwej pięknej Tajki:)

Ta reklama odnaleziona na Demotywatorach jest po prostu trafiająca w sedno, lepszej po prostu nie można było zrobić. Produkt, który ma za nic podziały płci. I o to chodzi :D



Wydaje się, że niektórzy jednak nadal cierpią z tego powodu, za to przynajmniej w bardzo zabawny sposób. Mistrzem jest moim zdaniem Namewee w swoim MV do piosenki "Thai Love Song", epickie scenki po prostu:)Miłej zabawy!



To proponuje zgadywankę, która osoba z tych par jest facetem a która dziewczyną? Rozwiązanie poniżej.


Macie dość? Jesteście zniesmaczeni lub zdziwieni? Lub wprost przeciwnie zachwyceni? Proponuje posłuchać i popatrzeć na ten filmik. Kocham reakcję publiczności ♥



Nuntrita mówi pod koniec filmu o braku akceptacji o tym, że ojciec tak naprawdę nigdy się nie pogodził z tym co ona sobą reprezentuje.Więc nawet w Tajlandii bycie trzecią płcią nie jest bajką.
Dla mnie osobiście jest to niesamowicie piękne ,jestem zachwycona ladyboys. Są czarujące, pełne seksapilu, urocze i tak bardzo kobiecie, że wiele z nas nie posiada nawet cząstki tej żeńskiej energii, którą one prezentują.